Spisz wszystkie stałe opłaty
Pierwszy krok to jedna lista wszystkich rachunków, które się powtarzają. Większość osób pamięta o czynszu i prądzie, a zapomina o tych płaconych rzadziej: wodzie co kwartał, ubezpieczeniu raz w roku, podatku od nieruchomości w ratach.
- Przejrzyj wyciągi z ostatnich 12 miesięcy, żeby znaleźć opłaty roczne i kwartalne.
- Przy każdej zapisz: kwotę albo „zmienna”, cykl, termin, numer konta i tytuł przelewu.
- Raty zapisz z datą ostatniej płatności, żeby wiedzieć, kiedy się skończą.
Ustal, kto płaci
W rodzinie najczęstszy powód zaległości to założenie, że zapłaciła druga osoba. Przy każdym rachunku zapiszcie, kto go płaci. Nie chodzi o rozliczanie się, tylko o to, żeby przypomnienie trafiało do właściwej osoby, a druga mogła spokojnie o nim nie myśleć.
Przypomnienie przed terminem, nie w dniu
Przypomnienie w dniu terminu bywa za późno, bo przelew w weekend albo święto księguje się później. Najlepiej działają dwa przypomnienia: kilka dni przed terminem i w dniu płatności. Pierwsze daje czas, drugie łapie to, co umknęło.
Polecenie zapłaty albo zlecenie stałe w banku to dobre rozwiązanie dla stałych kwot. Przy kwotach zmiennych i opłatach rzadkich i tak potrzebna jest lista z terminami.
Zaznaczaj, co zapłacone
Lista rachunków działa tylko wtedy, gdy widać, co już zapłacone w tym miesiącu. Zaznaczaj płatność od razu po przelewie. Dzięki temu nie płacisz dwa razy i wiesz, co zostało do końca miesiąca.
Comiesięczny przegląd w 10 minut
Raz w miesiącu, najlepiej na początku, spójrzcie razem na listę: co jest do zapłaty w tym miesiącu, czy któraś kwota wyraźnie się zmieniła, czy zbliża się coś rocznego. Po kilku miesiącach widać też, ile realnie kosztują stałe opłaty domu i jak zmieniają się w sezonie, na przykład prąd zimą.
Pytania
Czy lepiej płacić rachunki automatycznie?
Przy stałych kwotach zlecenie stałe albo polecenie zapłaty w banku dobrze się sprawdza. Rachunki o zmiennej kwocie i opłaty rzadkie i tak warto mieć na liście z przypomnieniem.
Jak podzielić rachunki w rodzinie?
Najprościej przypisać każdy rachunek jednej osobie, która go płaci, i raz w miesiącu wspólnie przejrzeć listę. Podział kwot to osobna sprawa, ważne, żeby każdy rachunek miał właściciela.